Mikołajki klasy 2a i 2d
Autor: UN 8 grudnia 2019

Rechtorki z 2a i 2d dłogo się namyślały kaj się wybrać z miglancami 2a i 2d,coby trefić na Świętego Mikołoja. Powiym wom udało się. Szkolorze pojechali do Pszczyny do Warownie. Ledwo my przijechali, dech wszystkim zaparło. Zomek jak we filmie. Wlyźli my na plac, wrota się zaczasły i tu się zaczyło. Najprzod była piykno bojka o taki szfarnej i fest dobrej Zofijce. Potym my tańcowali, ale taki wygibasy,że szkoda godać. Szłapa jedna do gory, drugo do przodku potym do zadku a nawet kicholym cza było dotknąć delowki. Trocha my dychli. Kozali nom zicnoć na takich srogich stołkach ,dyć nas widać nie było i szczigli my fest szumne podzięki do Świętego Mikołaja. No… wreszcie prziloz… taki rychtyk święty bez prziklejonej brody… trocha z nami pogoworził,porajcowoł i doł nom geszynki. My mu dali nasze  i zaśpiywali my pieśniczka. Święty Mikołoj był tak, rod, tak rod,że nikaj mu się nie chciało wyłazić, ale musioł jeszcze iść do innych bajtli, a my musieli się pomału też brać ku chałpie. Jak mocie troszka czasu to birecie się i ciście na Pszczyna. Piyknie fest piyknie tam je.

Czesława Piontek

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. W każdej chwili możesz zablokować lub ograniczyć umieszczanie plików cookies (ciasteczek) w Twoim urządzeniu zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej. Więcej informacji

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij