KLASY 4B I 4C W GÓRACH
Autor: Oz@sp3 14 października 2015

DSC_0330Dnia 1 października klasy 4b i 4c podziwiały piękno przyrody Beskidu Śląskiego na szkolnej wycieczce. O godzinie 8.00 rano ruszyliśmy autokarem w kierunku Bielska-Białej. Po około godzinie jazdy wysiedliśmy na parkingu pod Szyndzielnią. Tam nasza Pani zakupiła bilety i kolejka linowa zawiozła nas do góry. Już w czasie jazdy mogliśmy podziwiać piękne widoki, ponieważ była piękna pogoda. Przy górnej stacji kolejki zakupiliśmy trochę pamiątek, oscypki i ruszyliśmy w trasę jak prawdziwi turyści z plecakami i dobrym humorem. Zdobyliśmy szczyt Szyndzielni a potem wdrapaliśmy się na Klimczok. Troszkę odpoczęliśmy, niektórzy się posilili kanapkami, zrobiliśmy sobie grupowe zdjęcie i cieszyliśmy się, że tak cudownie świeci słońce. Ze szczytu Klimczoka widzieliśmy schronisko, do którego chcieliśmy dotrzeć. Nie było to łatwe zadanie, ponieważ ścieżka, którą szliśmy była bardzo stroma i trzeba było bardzo uważać, żeby nie zjechać na pupie. Ale nasza drużyna turystów dzielnie się spisała i po dłuższej chwili odpoczywaliśmy w schronisku przy pysznej herbacie, frytkach i kanapkach. Niektórzy z nas z wielką radością powiększali sobie kolekcję pieczątek ze zdobytych szczytów w swoich turystycznych książeczkach. Mogliśmy też podziwiać tam hodowlę królików i poszaleć na placu zabaw. Po godzinie Panie zarządziły zbiórkę i wszyscy z nowymi siłami ruszyliśmy w dalszą trasę, jak przystało na turystów. Czerwonym szlakiem schodziliśmy w dół w kierunku kolejnego schroniska o nazwie „Chata Wuja Toma”. Szliśmy około godziny i niektórzy byli już naprawdę zmęczeni, ale gdy dotarliśmy do celu, byliśmy dumni, że udało nam się pokonać zaplanowaną trasę. Przy schronisku znowu krótki odpoczynek, pyszne lody, pieczątki i przed nami ostatni etap trasy – do autokaru. Wędrówkę zakończyliśmy w Szczyrku. Pan Kierowca już na nas czekał, a my przywitaliśmy go z wielkim entuzjazmem, bo bardzo bolały nas nogi i chcieliśmy już wygodnie usiąść, choć niekoniecznie jechać do domu. Ale wszystko co dobre i fajne też się kiedyś kończy, więc pożegnaliśmy góry i obolali, ale szczęśliwi wróciliśmy do Żor.

Turyści z klas 4b i 4c

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. W każdej chwili możesz zablokować lub ograniczyć umieszczanie plików cookies (ciasteczek) w Twoim urządzeniu zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej. Więcej informacji

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij