,,Zebrała się nasza gromada,
Gdy już wieczór zapada.
Chętna do zabawy w andrzejkową noc,
Bo dziś wróżb i magii moc.
Która pierwsza za mąż wyjdzie?
I do której szczęście przyjdzie?
Która dziś odpowiedź na pytanie znajdzie?
A która swą miłość odnajdzie?
Odpowiedzi na pytania i marzenia znamy,
Ale na wyniki jeszcze poczekamy”
„Mąż przyjdzie stamtąd, gdzie szczeka pies” -tak na Andrzejki wróżyły nasze prababcie i traktowały te wróżby bardzo poważnie. Współcześnie wróżby traktujemy z przymrużeniem oka, ale chętnych, by ten jeden jedyny raz w roku poznać swoją przyszłość, nie brakuje. Na tegorocznej zabawie andrzejkowej uczniowską przyszłość odkrywały wróżki: Wiktoria i Karolina. Można było dowiedzieć się, gdzie będziemy mieszkać, w jakim domu albo jakim samochodem będziemy jeździć lub, jak będzie miała na imię osoba, z którą wstąpimy w związek małżeński. Ten magiczny wieczór przepełniony był również tańcami, pląsami. Było super.
U.Niziołek
























