Duży niedosyt pozostanie u drużyny młodziczek młodszych po ostatnim turnieju drugiego etapu. Podczas kolejnego turnieju 2 grudnia rozegrały dwa mecze. Pierwszy z Sokołem Katowice przegrany 1:2 gdzie trzeci set od początku bardzo wyrównany zakończony dopiero na przewagi 18:16. Po meczu było wiele łez co utrudniło początek następnego meczu z Czechowicami. Pierwszy set spisany na straty przegrany do 10pkt. Jednak w drugim secie nasze dziewczyny podniosły rękawice i ruszyły do walki. Efekt to wygrany set i kolejny tiebreak. Niestety również przegrany na przewagi po równej walce punkt za punkt. W tych dwóch meczach sędziowie wybrali MVP Maję Żuk, która w obu meczach tylko raz zaatakowała w aut oraz Karolinę Kanię za poświęcenie i zaangażowanie. Przed nami druga połowa rozgrywek. Dziewczyny z 7a są na dobrej drodze i jeszcze dadzą nam powody do radości.




















