Debeściaki tęsknią za szkołą i za ozobotami. Mimo zajęć online już nie mogą się doczekać zadań z robotami, ale nawet w sytuacji pandemii dzieciaki kodują. Do kodowania nie jest niezbędny komputer. Można to robić za pomocą kartki, pisaków i kredek-czyli kodować możemy wszędzie.Tak naprawdę mało kto sobie zdaje sprawę, że grafika komputerowa składa się z małych kwadratów zwanych pikselami (elementami obrazu). Każda kratka na kartce reprezentuje jeden piksel. Wszystko co widać na ekranie komputera składa się z pikseli w różnych kolorach. Każdy piksel reprezentowany jest przez układ współrzędnych (liczb) znajdujących się na kartce. Kolorowanie kwadratów to już kodowanie. Debeściaki tworzyli obrazy z pikseli. W nauczaniu początkowym programowanie jest niemal codziennie. Większość zadań jest oparta na kodowaniu. Na przykład trzeba pokolorować pola, które składają się na wynik (patrz zakodowana rakieta-tabliczka mnożenia). To już kodowanie, czyli sztuka rozwiązywania problemu krok po kroku. Samo uświadomienie dzieciom, że od takich rzeczy to nawet Bill Gates zaczynał, zachęca je do rozwiązywania zadań matematycznych. Debeściaki zaskakują kreatywnością oraz chęcią do pracy.
W naszej domowej klasie nie ma nudy. Zobaczcie sami.
Urszula Niziołek
- bty
- All-focus
- bty
- bty





































