Dnia 16.03.2022 roku wraz z moją klasą 5a poszliśmy do kina Helios w Żorach na film pod tytułem „Moje życie to cyrk”. Opowiada on o problemach życiowych ludzi. Fabuła zadaje nam pytanie co się wydarzy jeżeli nie będziemy walczyć się swoją przyszłością.
Głównymi bohaterami są Laura (córka klauna oraz główna bohaterka), Bill (klaun, ojciec Laury), Patricia (nauczycielka matematyki w szkole państwowej). Bill miał swoje metody na życie. Uważał, że Laura powinna zostać klaunem oraz, że chrześcijaństwo ogranicza wolność. Nauczycielka matematyki to jedyna osoba, która chciała pomóc Laurze w nauce, choć początkowo pokazywała, że jest twarda oraz pewna swego.
Akcja toczy się współcześnie. Film przedstawia życie Laury oraz jej ojca, którzy podróżują po miastach, w których dają pokazy cyrkowe. Niestety między ojcem, a córką rosną spory, ponieważ Laura chciała spędzać czas jak jej rówieśniczki, lecz Bill nie szanuje jej zdania.
Jednym z atutów Laury jest chęć do nauki, czego nie jeden z nas może jej pozazdrościć. Młodej bohaterce nie brakowało tolerancji do innych. „Moje życie to cyrk” to nie tylko film o klaunach, ale także o tym jak nauczyć się negocjować z życiem. Laura jest przykładem wynegocjowania swoich marzeń.
Okazuje się, że film ten może nas dużo nauczyć, przede wszystkim jak ważna jest dla nas umiejętność wypowiadania swojego zdania na różne tematy, a w szczególności te, które kształtują nasze życie.
Uważam, że warto pogratulować twórcom filmu tematów, które zostały w nim poruszone, m.in. relacja między ojcem, a córką, walka o własne marzenia, umiejętność negocjacji. Uważam, że film ten uczy wszystkich niezależnie od wieku i to jest jego największy plus.
Alicja Skaba
Klasa 5a
















