W styczniu klasy 4a oraz 4b obejrzały w Teatrze Banialuka w Bielsku -Białej spektakl pt. „Kwiat Paproci”. Swoje wrażenia zanotowały w formie recenzji, niektóre z nich zamieszczamy poniżej:
W dniu 30 stycznia pojechaliśmy do Teatru Lalek Banialuka do Bielska Białej na przedstawienie pt. „Kwiat Paproci. ”Spektakl reżyserowany był przez Roksanę Miner. Na scenie występowało sześcioro aktorów. Najważniejszymi postaciami tego przedstawienia byli: Jacuś, jego brat Przybyś i ich matka. Na scenie pojawił się również Kwiat Paproci grany przez aktorkę w bardzo ciekawie zaprojektowanym kostiumie, wyglądał on bardzo realistycznie. W przedstawieniu występowali też Rusałka i Skrzat, których kostiumy były dość ciekawe. Scenografia była dość prosta, bo na scenie główną dekorację stanowiły drzewa. Pojawiła się też wieża imitująca pałac.
Przedstawienie bardzo mi się spodobało .Szczególnie moją uwagę przyciągnęła aktorka grająca Kwiat Paproci. Na razie jest on moim ulubionym spektaklem. Bardzo go polecam i zachęcam do obejrzenia tego przedstawienia.
Hania Marcisz 4b
30.01.2026 r. odwiedziłam wraz z klasą Teatr Banialuka. Przedstawienie miało tytuł „Kwiat Paproci”. Reżyserką spektaklu była Roksana Miner. Postaciami byli: Jacek, Przybyś, Matka, Rusałka oraz Skrzat. Rodzina Jacka była bardzo biedna, a Jacek (główny bohater) marzył o tym, aby jego rodzina była bogata. Po trzech próbach Jackowi udało się znaleźć kwiat paproci. Gdy go zerwał, (kwiat paproci był odgrywany przez aktorkę) i powiedział co sobie marzy, spełniło się jego życzenie. Jednak magiczny kwiat paproci powiedział chłopcu, że może zapragnąć czego tylko zechce, ale nie może się z nikim podzielić. Gdy bohater miał już wszystko, o czym marzył, wcale nie było mu wesoło. Chłopiec postanowił odwiedzić rodzinę , lecz rodzina go nie poznała i powiedziała, że nie zna żadnego Jacka. Bohater postanowił złamać zasady i podzielić się z rodziną swoim majątkiem. Wtedy z worka wysypał się piasek zamiast pieniędzy. Spektakl był przeciętny.
Agata Tomczak z klasy 4b
30.01.26r. pojechaliśmy na klasową wycieczkę do Teatru Lalek Banialuka, na spektakl pt.: „Kwiat Paproci”. Reżyserką była Roksana Miler, sztukę grało sześciu aktorów: Jasiek, Przybyś, Matka, Rusałka i Skrzat oraz Kwiat Paproci. Morał tego spektaklu: mówi, że bez sensu jest mieć wszystko, ale nie dzielić się tym z innymi. Sztuka podobała mi się dlatego, że była pouczająca. Wrażenie zrobiły na mnie również piosenki śpiewane przez aktorów. Sztuka polegała na tym, że główny bohater Jasiek wyruszył na poszukiwanie magicznego Kwiatu Paproci, spełniającego każde życzenie. W międzyczasie zaprzyjaźnił się z Rusałką i Skrzatem. Polecam obejrzeć ten spektakl. Nie jest wcale długi, jest idealny dla osób, które wolą krótsze występy. Jest również bardzo ciekawy, ponieważ ludowe kostiumy aktorów przyciągają uwagę widowni. Ciekawa jest również choreografia tańca, który przedstawiali na scenie aktorzy. Światło jest idealnie dobrane do sceny odgrywanej przez aktorów w danym momencie.
Maja Sobczyk 4
Dnia trzydziestego stycznia, klasa czwarta a wraz z klasą czwartą b pojechały do Teatru Lalek Banialuka na przedstawienie pt. ,,Kwiat Paproci’’. Przedstawienie było bardzo emocjonujące. Było sześciu głównych bohaterów: Jacek, Przybyś, Mama, Rusałka, Skrzat oraz Kwiat Paproci. Bardzo mi się podobały tańce, śpiewy i scenografia. Kostiumy Rusałki, Skrzata i Kwiatu Paproci wyróżniały się swoją oryginalnością i wdziękiem. Reżyserka Roksana Miner pokazała piękno i jednocześnie ,,grozę’’ Kwiatu Paproci w cudowny sposób. Bardzo mi się podobało to przedstawienie.
Maria Narwojsz klasa 4a
















