Niedawno na lekcjach poznawaliśmy różne rodzaje zboża oraz produktów jakie można z tych zbóż zrobić. Wiemy, że jest pieczywo orkiszowe, pszenne, żytnie, razowe, pełnoziarniste, wieloziarniste i wiele innych. Ciekawiło nas jak powstaje chleb, dlatego wybraliśmy się z wizytą do pobliskiej piekarni „Kristof”. Na początku kierownik piekarni poprosił nas o założenie czepków, aby żaden włos nie dostał się do produktów spożywczych. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od pomieszczeń, gdzie przygotowywane są słodkości. Kolorowe babeczki z owocami, pączki oraz torty. W zdumienie wprawił nas potężny mikser do ubijania ciasta i śmietany oraz wielki pojemnik z marmoladą. Kierownik pokazał nam całe stosy jajek. Dowiedzieliśmy się, że w ciągu doby piekarnia wykorzystuje 3 tysiące jaj! Kiedy dotarliśmy do pomieszczeń, gdzie przygotowuje się ciasto chlebowe, zainteresowała nas maszyna, która precyzyjnie odcinała kawałki gotowego ciasta i układała je w specjalnych foremkach. Surowy chleb pracownicy układali na wielkich, metalowych półkach, które następnie umieszczali w piecach o temperaturze przekraczającej 200 stopni Celsjusza. W pomieszczeniu z piecami było bardzo gorąco i pięknie pachniało świeżym pieczywem. Trochę byliśmy już głodni…na szczęście pan kierownik pokazał nam jak maszyna kroi chleb na kromki, które od razu mogliśmy zjeść. To nie był jeszcze koniec niespodzianek. Na zakończenie wycieczki wszyscy dostaliśmy przepyszne ptysie z bitą śmietaną!
Wycieczka była bardzo ciekawa i pouczająca. Teraz wiemy, ile pracy trzeba, abyśmy mogli codziennie jeść świeży, pachnący chlebek.
Uczniowie klasy 3a i 3b Czytaj dalej…






































