9 marca 2022 roku wraz z całą klasą pojechaliśmy do Teatru Banialuka w Bielsku-Białej na spektakl pod tytułem : ,,Robinson,,. Przedstawienie jest oparte na motywach powieści Daniela Defoe „Robinson Crusoe”. Scenarzystą i reżyserem spektaklu jest Marek Zakostelecky. Wyjście do teatru odbyło się w ramach wycieczki klasowej.
Już w pierwszej scenie poznajemy głównego bohatera, który zapadł w śpiączkę. Śni mu się, że jest na bezludnej wyspie, na której zaprzyjaźnia się ze zwierzętami: kozłami, papugami, motylami. Główny bohater od czasu do czasu widzi lekarzy, którzy wchodzą do jego pokoju i mówią np.: ,,Dzień sto dwudziesty, stan bez zmian,,. Robinson próbuje porozumieć się z lekarzami, ale oni go nie słyszą i nie reagują. Następnie Robinson podczas śpiączki spotyka innych ludzi, którzy zachowują się bardzo dziwnie, gonią go i próbują zjeść. Domyśla się, że to tubylcy. Dodatkowo pomaga innemu człowiekowi, który był już w rękach ludożerców i zaprzyjaźnia się z nim. Po jakimś czasie Robinson z przyjacielem i zwierzętami znajdują statek. Robinson postanawia opuścić przyjaciela i odpłynąć. Gdy główny bohater dopływa na drugi brzeg, budzi się ze śpiączki.
Moim zdaniem spektakl był ciekawy, a aktorzy bardzo dobrze odegrali swoje role. Przedstawiona przez nich historia poruszyła widownię. Scenografia była ciekawa a wejście jednego z aktorów na scenę od strony publiczności wywarło na wszystkich duże wrażenie. Po spektaklu rozległy się gromkie brawa. Aktorzy ukłonili się i zeszli ze sceny. Następnie opuściliśmy salę wraz z nauczycielami. Odebraliśmy kurtki, wróciliśmy do autokaru i wyruszyliśmy w drogę powrotną. W autobusie rozmawialiśmy o obejrzanym przedstawieniu, co świadczy o tym, że wywarło ono na nas spore wrażenie.
Spektakl „Robinson,, wystawiony w Teatrze Banialuka w Bielsku-Białej bardzo mi się podobał. Przedstawienie było interesujące i ciągle coś się działo, a przygody Robinsona były zróżnicowane, jedne śmieszna a inne poważne. Była też smutna scena, podczas której Robinson zdecydował się opuścić swoich przyjaciół. Myślę, że każdy z widzów zapamięta przedstawioną historię i mam nadzieję, że takich wyjazdów będzie więcej.
Jagoda Jarosz klasa 5c